| |

Nr 7
rekolekcyjny Do użytku wewnętrznego
Gimnazjum w Kargowej 9.04.2003
R E K
O........ LEKCJE.
Już jutro.... Można do tego podejść na kilka sposobów:
po pierwsze -czas wolny! Hurra!
Po drugie -jest okazja by pozałatwiać kilka zaległych
spraw ,zrobienie zakupów, itp..
Po trzecie - znów będzie okazja by połazić po mieście....
(tylko ,że zimno jakoś..!)
Od strony administracyjnej można tez podejść do tego
jak do utrudnienia normalnego funkcjonowania systemu
szkolnego... Ale chyba nie do końca można tak spłycać
sprawę. Zobacz: życie człowieka - w tym i Twoje -
składa się z trzech płaszczyzn:

Jeśli
w szkole człowiek ma się rozwijać nie tylko w jednym
kierunku, to każda z tych trzech płaszczyzn musi dostać
"coś do jedzenia".... O ile życie fizyczne dostaje
(oj dostaje!) swoją porcję na lekcjach wychowania
fizycznego, życie psychiczne pałaszuje swoja strawę
podczas każdego przyswajania (wkuwania) materiału, o
tyle życie duchowe - a raczej jego pożywienie
zostawiamy z reguły na "religijność prywatną",
niedzielna Mszę św., czy pogrzeb cioci..
Otrzymałeś określoną liczbę dni na to, by korzystając
z nich przeżyć swoje życie. To jest jak pewna kwota
pieniędzy, które możesz wydać według własnego
uznania, ale ze świadomością, że kolejnej kwoty nie
dostaniesz. Więc musisz dosyć rozważnie gospodarować
tym kapitałem... Nie masz pewności, że Twoje życie będzie
trwało15, 20, 40, czy 60 lat...Ono może się skończyć
w każdej chwili -niekoniecznie do przewidzenia....
Które to REKOLEKCJE w Twoim życiu? Masz pewność, że
dożyjesz następnych..?
Może w trakcie TYCH REKOLEKCJI usłyszysz to, czego do
tej pory nie słyszałeś, może zrozumiesz to, czego nie
rozumiałeś.... Daj Bogu szansę...On Cię
kocha...Naprawdę!
PODZIĘKOWANIE
Serdecznie dziękujemy tym wszystkim, którzy pomogli w
przygotowaniu tego numeru, w kolportażu, a także w
jakikolwiek sposób wspierają nasze szkolne rekolekcje!
Dziękujemy nauczycielom, którzy nie tylko zaprowadzą
nas do kościoła, ale też z nami po prostu będą .
Wszystkich zainteresowanych rozwiązaniem krzyżówki z
poprzedniego numeru, przepraszamy za opóźnienie, wyniki
i osoby nagrodzone podamy w majowym numerze GIMNASTYKI.
Plan Rekolekcji Szkolnych -Gimnazjum
Kargowa '2003
Środa 09.04.2003
8.00 -wyjście ze szkoły : klasy I, II udają się do
GOKiS
Teatr Dziecięcy "MAŁE CONIECO"
Spektakl "Ekspresowa Ewangelia"
klasy III udają się do kościoła św. Maksymiliana
Nauka rekolekcyjna, Komunia św.
8.50 -zmiana grup.
9.30 -powrót do szkoły, spotkanie z wychowawcą.
__________________________________________________
Czwartek 10.04.2003
8.00 - godzina z wychowawcą w szkole
8.55 - klasy I , II udają się do GOKiS
"Być narzeczonym, być dziewczyną, być chłopakiem.."
- klasy III udają się do kościoła (nauka, Komunia św.)
9.40 - zmiana grup
__________________________________________
Piątek 11.04.2003
8.00 - 9.00 Sakrament Pojednania (kościół)
9.00 - Droga Krzyżowa dla wszystkich klas
10.00 - Msza św. na zakończenie rekolekcji
/ ks. biskup Edward Dajczak /
__________________________
OGŁOSZENIA
PANI PEDAGOG
TY
TEŻ MOŻESZ ZOSTAĆ MEDIATOREM!
Mediacje
Rozwiązywanie konfliktów bez przemocy.
Biuro mediacji - u pedagoga; pamiętaj! Rozmowa
może zdziałać cuda! |
UWAGA
-KONKURS- UWAGA -KONKURS....
"Pięści nie załatwia wszystkiego"
Wypowiedz się na powyższy temat. Mile widziane
formy plastyczne,
(plakat) lub pisemne. Pracę proszę składać do
końca kwietnia u p. pedagog.
Będą nagrody! |
Ja
przecież nie muszę się nawracać... - czyli coś
zamiast wstępu!
Tak najczęściej twierdzą ci, którzy maja o sobie
dobre mniemanie, którzy "widzą igłę w oku brata, a
belki we własnym oku nie dostrzegają". Nie oszukujmy
się: po części, wszyscy tacy właśnie jesteśmy...
"Ja jestem całkiem w porządku, ale inni...?! Strach
pomyśleć!", "Nie mam sobie nic do zarzucenia",
"Nawet jeśli nie jestem OK. we wszystkim, to przecież
wszyscy tak robią, a gorszych ode mnie jest cała masa!"
Takimi i podobnymi stwierdzeniami bardzo często
usprawiedliwiamy swoją podłość, swoje krętactwa,
oszustwa, itp.. Pocieszamy się, że przecież "taki
najgorszy nie jestem", zwłaszcza, że i inni święci
nie są!
Stary tekst "DEZYDERATA", zapisany pod tynkiem
katedry w Baltimoore , posiada w swojej treści następujące
stwierdzenie:
"Oceniając siebie -nie porównuj się z innymi,
zawsze bowiem znajdziesz gorszych od siebie -i wtedy
wpadniesz w pychę, oraz lepszych od siebie - i wtedy
wpadniesz w zgorzknienie."
Jest w tym dużo racji.. Jak zatem spoglądać na siebie,
by zobaczyć to co ważne, co niewłaściwe, co wymaga
zmiany, nawrócenia..?
Może warto popatrzeć przez pryzmat przykazań, przez
pewne obiektywne zasady, normy i zaobserwować jak mi do
nich daleko ( a może blisko), czy takie lub inne
zachowanie jest obecne w moim życiu, zachowaniu,
relacjach z bliźnimi...
Dlatego w tym numerze naszej gazetki dużo miejsca poświęcamy
sumieniu. Zarówno
"Siedem Grzechów Głównych", jak i "Rachunek
Sumienia" - to próba pomocy tym, którzy zechcą
pozmagać się trochę z własnymi słabościami,
upadkami, grzechami....
Tym, którzy zdecydują się odrobinę poczytać ze
zrozumieniem, proponujemy lekturę "Kartek z Kalendarza"-
krótkich tekstów literackich opartych na Biblii i Jej
rozumieniu. Zachęcamy zwłaszcza do lektury tych tekstów
przed snem, albo w zaciszu własnego pokoju.
Korzystając z rad i doświadczeń innych, chcemy tez
przybliżyć odrobinę sprawę spowiedzi - tak bardzo
często uważanej za coś uciążliwego, strasznego, budzącego
obawy..
Postaramy się także pochylić nad sprawą "Woli Bożej"
-czyli tego , co jedni nazywają przeznaczeniem, a inni
przypadkiem.
Uzupełnieniem wszystkich tekstów są rysunki wykonane
przez Martę, które są ilustracją tych siedmiu głównych
wad człowieka. Jest też kilka tekstów pieśni
uwielbienia, które pomogą nam wspólnie - śpiewem -
wielbić Boga... Zapraszamy do lektury.....
REDAKCJA
Przekleństwo
_ Przekleństwa są wulgarną formą języka.
_Przekleństwa używają ludzie o niskiej kulturze.
_Niektórzy ludzie przekleństwami zastępują inne słowa.
_Ten kto przeklina mówi się, że "rzuca mięsem"
_Przekleństwa określa się słowem "łacina"
_Przekleństwa są określane negatywnie.
_Uczniowie stosują przekleństwa, ponieważ mają "ubogi
słownik".
_W polskich filmach jest najwięcej przekleństw.
_Niektórzy ludzie w wulgarnych dowcipach używają
przekleństw.
_Przekleństwem można rzucić klątwę na kogoś.
_Przy pomocy przekleństw nie można nawiązać kontaktu
z drugim człowiekiem, lecz go stracić.
_W dawnych czasach heretycy byli wyklinani przez kościół.
_Rzucać przekleństwa na prawo i na lewo.
_Osoba robiąca coś takiego na czym traci to mówi się,
że "przeklina swoją głupotę".
Przekleństwo jest grzechem.
RACHUNEK
SUMIENIA
Gdy stoi się pod chórem w kościele, bardzo często można
zauważyć scenę, gdy ktoś wbiega do kościoła,
nerwowo i szybko przyklęka - i rzutem na taśmę
dopada kratek konfesjonału. Zastanawiam się zawsze
wtedy, czy ta osoba, pamięta jeszcze co to Rachunek
Sumienia, czy uczciwie przypomniała sobie swoje nieprawości,
czy tylko chce spełnić obowiązek świąteczny "zaliczenia
spowiedzi"....
Jak uczciwie taki Rachunek Sumienia przeprowadzić? Jest
kilka sposobów:
po pierwsze, można posłużyć się dobą książeczką
do nabożeństwa, w której znajdziemy trochę pytań, na
które odpowiadając - zobaczymy jacy jesteśmy.
Można też "przejść" po kolei 10 Przykazań Bożych,
Grzechy Główne -i wsłuchiwać się w swoje sumienie,
przy którym z nich- zacznie drgać.. Jeśli niepokoi -to
znaczy, że coś tam, w tej danej materii jest nie w porządku.
Można także, postawić sobie trzy sytuacje-odniesienia:
ja - w relacji do Boga
ja - w relacji do bliźniego
ja- w relacji do siebie samego.
Poniżej jest propozycja takiego właśnie Rachunku
Sumienia. Może ci się przyda...?
Ja - w relacji do Boga: Kim On dla mnie jest ? Czy Go
kocham a przynajmniej pragnę kochać? Jakie miejsce
zajmuje w moim życiu, co lub kto Go wyprzedza.. ? Ile
czasu Mu poświęcam, jak jest z moja Mszą św. w
niedziele i święta ? Jak wygląda moja modlitwa?
Ja - w relacji do bliźniego: Jak traktuje drugiego człowieka:
czy jako konkurenta czy jako bliźniego? Czy mam szacunek
do swoich rodziców, nauczycieli, rodzeństwa,
rodziny....?
Czy go nie okradam, nie życzę mu źle, nie zazdroszczę?
Czy nie oczerniam go przed innymi, nie poniżam jego
dobrego imienia? Czy jestem uczciwy? Czy potrafię
przebaczyć krzywdę mi wyrządzoną? Czy go nie
wykorzystuję materialnie, psychicznie, seksualnie?
Ja - w relacji do samego siebie; Czy szanuje życie i
zdrowie, które jest darem Boga? Czy nie niszczę go
przez alkohol, narkotyki, papierosy? Czy z szacunkiem
odnoszę się do swojego ciała? Jak wyglądają moje myśli,
pragnienia, marzenia? Co oglądam w TV, co czytam? Moje słownictwo,
moje wyrażanie się o wierze, o Jezusie w którego wierzę...
Kłamstwa, myśli samobójcze, uszkodzenia swojego ciała,
masturbacja...?
Czy nie przesadnie dbam o ciało kosztem zaniedbania
duszy? Jak wydaję posiadane pieniądze..?
To tylko propozycja: jeśli pozwolisz Duchowi Świętemu
działać, On przypomni Ci pozostałe sytuacje, upadki,
przegrane.... A potem pomoże Ci je wyznać, razem z Tobą
będzie cieszył się odzyskaniem godności dziecka Bożego!
Naprawdę!
A oto, w dużym streszczeniu, opis "Ekspresowej
Ewangelii", czyli tego spektaklu, który w
pierwszym dniu rekolekcji zaprezentują dzieci z
Czarnowic/k. Gubina. Większość fragmentów z Pisma św.
jest nam znana - przynajmniej ze słyszenia -może jednak
zobaczymy w tej prezentacji coś, czego do tej pory nie
zauważyliśmy.....
1. Spektakl rozpoczyna się przypowieścią o faryzeuszu
i celniku (poborcy podatkowym), co to przyszli do świątyni
się modlić.
2. Dalej jest wykorzystany fragment mówiący o
pojednaniu z przeciwnikiem bo inaczej odda nas sędziemu
i wtrąci do więzienia.
3. Następnie wyrapowana jest opowieść o królu, który
chciał odzyskać swoje długi od sług i o ułaskawionym
słudze, który nie darował długu swojemu kumplowi i
miał przez to przerąbane u króla.
4. ... "kiedy przyjdzie Syn Człowieczy w swojej
Chwale, podzieli ludzi jak oddziela się owce od kozłów..."
5. ..."Światłem Ciała jest oko..."
6. Przypowieść kolejna, to słynna historia o napadniętym
przez zbójców podróżniku, kapłanie, sędzim oraz
oczywiście... o Samarytaninie.
7. Bóg widzi w skrytości i nagrodzi Cię...
8. Bogacz, łazarz, któremu bezpańskie psy lizały
otwarte rany i Abraham na łonie... Abrahama.
9. ..."miłujcie swoich nieprzyjaciół i módlcie
się za swoich prześladowców..."
10. Jedna z ostatnich scen jest najdłuższą i jest
kompilacją różnych fragmentów opisujących spotkania
Jezusa z faryzeuszami (czy chrzest Jana pochodził od
Boga, czy należy płacić podatek Cezarowi, jakie jest
największe przykazanie?)
11. Zdrada, rozproszenie i symboliczne ukrzyżowanie, z
krzyżem, młotkiem wbijającym gwoździe ale bez gwoździ
i Jezusa na krzyżu (to w końcu dzieci i sceny zbyt
drastyczne nie byłyby wskazane).
12. Symboliczne zmartwychwstanie nie tylko Chrystusa ale
każdego z nas nawet jeszcze za życia jako odrodzenie się
dla głoszenia Ewangelii.
13. Finałowa scena to pokazanie do czego każdego chrześcijanina
powołał Bóg, z pieśnią (to taki "protest
song") "My jego dzieci zrodzone z cierpienia
...oto Kościele jest czas abyś powstał i głosił..."
PIEŚNI
REKOLEKCYJNE
ACH,
MÓJ JEZU
1. Ach, mój Jezu, jak Ty klęczysz
W Ogrójcu zakrwawiony!
Tam Cię Anioł w smutku cieszył,
Skąd był świat pocieszony.
Przyjdź, mój Jezu,
Przyjdź, mój Jezu,
Przyjdź, mój Jezu, pociesz mnie,
Bo Cię kocham serdecznie.
2. Ach, mój Jezu, jakeś srodze
Do słupa przywiązany.
Za tak ciężkie grzechy nasze
Okrutnie biczowany. Przyjdź...
3. Ach, mój Jezu, co za boleść
Cierpisz w ostrej koronie.
Twarz najświętsza zakrwawiona,
Głowa wszystka w krwi tonie.
Przyjdź... |

|
AKT
SKRUCHY
1. Panie, przebacz nam!
Ojcze, zapomnij nam!
Zapomnij nam nasze winy,
Przywołaj, kiedy zbłądzimy!
Ojcze, zapomnij nam!
2. Panie, przyjmij nas!
Ojcze, przygarnij nas!
I w swej ojcowskiej miłości,
Ku naszej schyl się słabości!
Ojcze, przygarnij nas! |
| |
OTWÓRZ
ME OCZY
Otwórz me oczy,
Chcę widzieć Jezusa,
I być bliżej Niego,
I kochać goręcej.
Otwórz me uszy
I naucz mnie słuchać,
Otwórz me oczy,
Chcę widzieć Jezusa.
|
|
JESTEM
KOCHANY
Jestem kochany... z moim grzechem,
jestem kochany z mą słabością.
Za darmo ukochał mnie Pan,
umarł za mnie i zmartwychwstał, abym żył. |
|
ALBOWIEM
TAK BÓG UMIŁOWAŁ ŚWIAT
Albowiem tak Bóg umiłował świat,
Że Syna Jednorodzonego dał,
By każdy kto w Niego wierzy,
Nie zginął, lecz życie wieczne miał
Lecz by mógł żyć na wieki, by mógł żyć na
wieki,
Lecz by mógł żyć na wieki, by mógł żyć na
wieki. |
PYCHA
Pycha z nieba spycha!
Najczęściej słowo "pycha" kojarzy nam się
z obiadem przygotowanym przez mamę, jednak pójdziemy
w inną stronę. Tym razem pycha będzie dotyczyć
człowieka. Osoba pyszna nie ma przyjaciół. Nie
potrafi dostrzec w nich dobrych cech, łudzi się,
że ci, co go otaczają klaszcząc aż do opuchnięcia
rąk są jego najbliższymi i akceptującymi jego
działanie. Stąd bierze się samotność
wielkich przegranych. To jest przyczyną upadków
i dramatów ludzi. Pokora pozwala łatwo rozróżnić,
kto klaszcząc liczy na zyski, a kto krytykuje
pragnie uchronić nas od popełnienia błędów!
Pycha jest niebezpieczna! Oślepia przed
dokonywaniem właściwych wyborów. Po cichu
zadaje podchwytliwe pytania: "Czy warto ustawiać
się po tej, czy po tamtej stronie? Czy ta
decyzja uczyni mnie wielkim w ich oczach?".
Dokonajmy wyborów, szukając miejsc, w których
będziemy promowani. Wykrzywia racjonalność.
Upaja! Podsuwa nam przeświadczenia o naszej
nieomylności, gdy tymczasem mylić się
zaczynamy coraz bardziej.
Na grzech pychy choruje coraz więcej z nas.
Trudno czasem uświadomić niektórym, że to, co
czynią wynika z pychy. Pycha zazwyczaj dopada
ludzi, którzy już coś w życiu osiągnęli. Ową
przypadłością łatwej zauważa się u innych,
niż u siebie. Ludzie pyszni wszystko i
wszystkich oceniają przez pryzmat własnego "JA".
Pamiętać należy, że uświadomiona skromność
przestaje być skromnością. Pycha jest zuchwałością
ducha, nie posiada uśmiechu, nie ogarnia jej zwątpienie.
Jest ponura, ponieważ wie, dokąd idzie i idąc,
zdąża zawsze tam skąd przyszła-dlatego "tragedię"
nazywają swój upadek ludzie bogaci, którzy
przez pychę popadają w ubóstwo. Połowa zła
na tym świecie wynika stąd, że ktoś
chce czuć się ważnym. Ludzie przez pychę
zapominają, że nie można tworzyć dobra
brudnymi rękoma. |
|
 |
 |
|
CHCIWOŚĆ
Co to znaczy...? Popatrzyłam do Encyklopedii i
wypisałam te stwierdzenia, które w jakiś sposób
przybliżają nam to pojęcie..
* pragnąć czegoś, pożądać, być zachłannym,
łapczywym - np. na pieniądze.
* być chciwym, to :pragnąć zawzięcie czegoś
dla samego posiadania...
*powiedzonka popularne na w/w temat: "dasz komuś
palec, a on całą rękę chwyta", "Chciwemu
zawsze mało". |
NIECZYSTOŚĆ
Może łatwiej zamiast opisywać, co to jest
nieczystość -popatrzmy odwrotnie - co to
jest czystość, i to nie w wymiarze higieny.
Czystość to cnota, która pozwala spoglądać
na drugiego człowieka (na siebie także) bez pożądania,
bez wulgarnego odbierania go jako przedmiotu do
zaspokajania popędu seksualnego. Bark tej zdolności,
to właśnie nieczystość.
Skąd się bierze?
Wybujała wyobraźnia poparta i karmiona erotyką
z filmów , gazet i pokątnie oglądanych stron
internetowych, ostatecznie doprowadza człowieka
do ciągłego szukania zaspokojenia naturalnych
pragnień, ale w sposób i w czasie niewłaściwym
dla człowieka. Często prowadzi do praktyk
onanizmu, często jest podłożem działania
ludzi określanych mianem "zboczeni" - i
choć współczesny świat bardzo chce by zamiast
tego słowa używać "kochający inaczej"- to
jednak z kochaniem ma niewiele wspólnego, bo jak
pisze św. Paweł w słynnym "Hymnie o Miłości"
- ...miłość nie dopuszcza się bezwstydu.
|
|
 |
 |
|
ZAZDROŚĆ
Zastanówmy się dzisiaj nad pytaniem : czym jest
zazdrość?
Zadałam je kilku osobom . Przeważnie mówiliście
,że jest to jeden z grzechów głównych ,zła
cecha lub negatywne uczucie .Lecz większość z
was mówiła zazdrość to po prostu zazdrość .
I nie potrafili tego zdefiniować .
Postaram się wam w tym pomóc .
Zazdrość to grzech i jest on chyba najczęściej
popełniany .Możemy zazdrościć wręcz
wszystkiego począwszy od ocen a skończywszy na
przedmiotach. Nieraz marzymy aby ubierać się
tak jak kolega lub koleżanka . Chcemy by nas też
tak lubiano , byśmy również mogli się
pochwalić nową komórka lub komputerem . Lecz
naszych rodziców nie zawsze jest na to stać .
Wiec zostaje nam tylko zazdrość .
Zazdrość występuje również w związkach. Często
tak bardzo boimy się stracić bliska nam osobę
iż stajemy się o nią zazdrośni . Wypytujemy
się jej gdzie była , co robiła , z kim
rozmawiała ?. Może to oznaczać również brak
zaufania .Jeżeli zazdrość jest chorobliwa to
może to doprowadzić do rozpadu , lecz zazdrość
może też umocnić nasz związek . Wszystko zależy
od nas samych .
O zazdrości można również powiedzieć , że
dopada każdego. Nasi rodzice też "pożądają
" rzeczy które mają ich znajomi .
Lecz wszyscy nie zdajemy sobie sprawy , że nam,
też ktoś może zazdrościć . Więc ( choć
wiem że to czasami bardzo trudne ) doceńmy to
co mamy i abyśmy również potrafili się z tego
cieszyć .
|
NIEUMIARKOWANIE W JEDZENIU
I PICIU
To kolejny z Siedmiu Grzechów Głównych.
Dotyczy braku umiaru zarówno w spożywaniu
jedzenia jak i piciu wszelakich trunków. Polacy
- jak podaje W. Kopaliński -
" pokochali alkohol już w dobie staropolskiej
- konsumowanie tego trunku towarzyszył wówczas
pogląd, że picie w umiarkowanych ilościach
stanowi lekarstwo na wiele chorób i
nieuleczalnych schorzeń..... W XVII nie znano również
umiaru w jedzeniu, które dla wielu stanowiło
najwyższe dobro! Staropolska kuchnia słynęła
w całej Europie z...... nadmiernej obfitości.
(popularne było wówczas powiedzenie: "je, aż
mu oczy na wierzch wyłażą". )
W czasach dzisiejszych niewiele się zmieniło :
Psycholodzy obok uzależnienia od Internetu,
seksu, kupowania, telewizji -wymieniają nałóg
niepohamowanego jedzenia i picia...
No aż trudno uwierzyć, że mamy. ... XXI
wiek... |
|
 |
 |
|
GNIEW
Coraz bardziej popularnym pośród uczniów ( i
nie tylko ) grzechem staje się gniew. Dlaczego?
I czy słuszny gniew? Otóż najczęściej
nie....!
Obrażamy się nie siebie bez powodu, byle się
obrazić, pogniewać, pozłościć. Tylko co jest
tego powodem? Może chcemy zwrócić na siebie
uwagę, zrobić wokół siebie jakieś
zamieszanie? A może popełniamy grzech gniewu
przez narastający w nas grzech pychy? Chcemy być
zauważeni, docenieni, przeproszeni? Gdyby spytać
siebie i szczerze sobie odpowiedzieć, to pewnie
tak by to wyglądało, tylko nie każdy ma tyle
odwagi, by się do tego przyznać ...Obojętne
staje się dla nas też to, jak czuje się wtedy
ta druga osoba, do której się nie odzywamy. Często
pewnie ona sama nie wie, dlaczego. Najczęstszą
odpowiedzią jest:
"bo tak!". Może lepiej jednak
porozmawiać ze sobą o tym gniewie? Po co się
obrażać...? Jak mówi pan Biliński:
"Porozmawiajmy..." |
LENISTWO
Lenistwo jest jednym z Grzechów Głównych, ale
jest także cechą charakteru. Każdemu zdarzyło
się poleniuchować, dlatego postanowiłam zrobić
małą sondę wśród uczniów naszej szkoły, i
spytać ich czy wiedzą co to jest lenistwo.
Odpowiedzi było wiele, postanowiłam wybrać te
najciekawsze:
- zdolność do leżenia na kanapie przez cały
dzień
- to coś takiego, co dużo leży i mało chodzi
- nie uprawiam tego,
- nie wiem (faktycznie ciekawa wypowiedź
...przyp. redakcji)
- grzech
- to raj dla duszy
Większość z nas jednak nie potrafiła
zdefiniować co to jest. Postaram się wytłumaczyć
to zjawisko na jednym z wielu przykładów.
Na tapczanie leży ten przysłowiowy leń, i nic
nie robi cały dzień, albo i kilka dni -tonąc
w bałaganie, brudzie i kurzu, nie mając ochoty
tego posprzątać. Z jednej strony -wie, że to
coś jest nie tak, ale z drugiej szuka
usprawiedliwienia dla swego lenistwa: że inni
mają gorszy bałagan, że posprzątanie nic nie
da, bo znów się nabałagani, że to nie
Wielkanoc, itp...
A przyzwyczajenie też robi swoje: po kilku
dniach takiego bałaganu -zaczynamy się do
tego stanu rzeczy przyzwyczajać, wręcz uważamy
to za normę...
Pół biedy, kiedy to naprawdę chodzi tylko o
tapczan i bałagan: ale kiedy chodzi o grzech, o
przyzwyczajenie do nieuporządkowania w swoim
sumieniu - to już naprawdę nie jest tylko żart
i zabawne stwierdzenie... |
|
 |
KŁAMSTWO
Czy zdarzyło Ci się nigdy w życiu nie skłamać???
Chyba nie!!! Każdy z nas w mniejszym lub większym
stopniu kłamał i robi to nadal (no oczywiście poza
tymi osobami, które uważają, że one nie kłamią
tylko po prostu nie mówią do końca prawdy! Zapamiętajcie,
że to "wielka różnica":) ). Nawet małe dzieci
czasem oszukują rodziców, gdy mówią, że to nie one
zjadły tego cukierka, nie one zepsuły tą zabawkę, nie
one ....W trochę starszym wieku uczniowie oszukują i okłamują
nauczycieli. Gdy belfer zarzuca nam ściąganie na
sprawdzianie, oburzamy się i mówimy, że my nic takiego
nie robimy ...(a przy wymawianiu tych słów szybko
chowamy ściągę do kieszeni); z niewinną minką
informujemy o braku zadania domowego i wymyślamy dla większej
wiarygodności powód nie odrobienia pracy domowej
(prawda jest taka, że w telewizji leciał kolejny
odcinek telenoweli lub jakiś mecz i po prostu nam się
nie chciało siedzieć nad książkami); czasem zdarza się
również, że uśmiercamy po kolei całą rodzinę i w
ten sposób usprawiedliwiamy nasze kolejne nie
przygotowanie do sprawdzianu... Na każdym kroku kłamiemy
i oszukujemy, ale przecież zdobywamy dzięki temu to co
chcemy. Jesteśmy strasznie z siebie dumni, gdy kolejna
osoba nabierze się na nasze kłamstwo. Niedługo niektórzy
z nas zostaną mistrzami w tej dziedzinie. Pamiętajcie
jedno: nie mówienie prawdy i kłamstwo to dwie różne
rzeczy :).....I jeszcze jedno ...Prawda zawsze wyjdzie na
jaw...
Kartki
z kalendarza
"Zmierzam
do celu, do nagrody w górze, do której zostałem
powołany przez Boga w Chrystusie Jezusie."
Filip. 3:14
Wykrętem przed odpowiedzią na pytanie o życie
i jego cel jest ucieczka w pośpiech i natłok
zajęć. Boimy się refleksji, bo ta może zmusiłaby
nas do zmiany. Dietrich Bonhoeffer wyraził się,
że jest z nami trochę tak jak z człowiekiem,
który musi przebiec morze pływającej kry. Nie
wolno mu odpocząć, nigdzie nie może stanąć
na dobre, gdyż utonąłby wtedy w morzu bez dna.
Musi ciągle wypatrywać następnej kry, iść
nieustannie, nad przepaścią pod nogami, w stronę
lądu, który - o tym jednym wie - jest przed
nim. Jednak wielu wolałoby nawet bez końca tak
biec przed siebie, byleby tylko nie myśleć o
czekającym ich brzegu. Każdy z nas dotrze do
kresu swej ziemskiej drogi, czy nam się to
podoba, czy nie. Najpóźniej wtedy przyjdzie nam
spojrzeć na minione życie i zobaczyć je takim,
jakim było naprawdę. Tylko raz dana jest możliwość
i sposobność, aby żyć dla Boga i pójść za
Jezusem - póki żyjemy w ciele. Dlatego Słowo
Boże wzywa nas, abyśmy nie odrzucali Jego łaski,
gdyż kiedyś skończy się to, co nazywamy
"dzisiaj". Dla tych, którzy zdecydują
się zaufać Panu i Jego przewodnictwu, otworzą
się drogi zwycięskiego życia bez lęku przed
jego końcem. Jezus uczyni je pełnym, odpuszczając
brzemion win i nadając mu nowy sens oparty na
przykazaniu miłości. On poprowadzi nas tam,
gdzie już teraz żyje i oręduje za nami. Tam,
gdzie przygotował miejsce dla wszystkich z Nim
umarłych i z Nim zmartwychwstałych - do
Ojcowskiego domu.
"Najdroższą dla człowieka rzeczą
jest życie. Dane jest raz człowiekowi i trzeba
przeżyć je tak, aby nie płonąć ze wstydu za
lata przeżyte bez celu."
/Mikołaj Ostrowski/
|
| |
"Pozostanę
ten sam aż do waszej starości i aż do lat sędziwych
będę was nosił; Ja to uczyniłem i Ja będę
nosił, i Ja będę dźwigał i ratował."
Izaj. 46:4
Psychologowie stwierdzają, iż 45 procent
naszych zmartwień dotyczy przeszłości i tyleż
samo - przyszłości. Tylko jedna z dziesięciu
spraw, o jakie się martwimy, faktycznie
istnieje, a zazwyczaj i tak nie jesteśmy w
stanie nic na to poradzić. Problemy i troski, są
jak mgła, która zaciemnia obraz naszej obecnej
sytuacji. Uniemożliwiają nam oglądać rzeczy z
właściwej perspektywy. Nic dziwnego, że Jezus
Chrystus radzi: "Nie troszczcie się o dzień
jutrzejszy, gdyż dzień jutrzejszy będzie miał
własne troski" (Mat.6:34). Niekiedy nasze
problemy traktujemy jak uczestnicy gry
telewizyjnej. Spieszymy się i denerwujemy, sądząc,
iż zadanie musimy rozwiązać w ciągu następnych
30 sekund. A kiedy to się nie udaje, wpadamy w
panikę. Próbujemy wszelkich sposobów i jeśli
żaden nie skutkuje, zwracamy się do Boga, jako
do "ostatniej deski ratunku". Lecz Bóg
zna nasze problemy, stworzył nas i wie, że bez
Jego
pomocy nie potrafimy zaspakajać własnych
potrzeb. Każda próba, przez którą
przechodzimy, jest dla Boga sposobnością
pokazania nam, że jest naszym wiernym i kochającym
Ojcem. Ufając Jemu w najtrudniejszych chwilach
poznajemy, co oznacza Boża obietnica wierności.
"Wiara znaczy ufność. Ufność to
akt, w którym jeden człowiek może polegać na
wierności Innego, na tym, że Jego obietnica się
utrzymuje oraz że to, czego On wymaga, wymaga z
konieczności."
/Karl Barth/
|
| |
"Początkiem
mądrości jest bojaźń Pana; wszyscy, którzy ją
okazują, są prawdziwie mądrzy. Chwała jego
trwa na wieki."
Ps. 111:10
"Zbaw nas od głupoty, Panie! Jesteśmy solą
zwietrzałą i bezużyteczną. Nie umiemy żyć,
nie umiemy myśleć, nie umiemy patrzeć, nie
umiemy słyszeć, nie umiemy niczego przewidzieć,
nie umiemy z nieszczęść wyciągnąć
zbawiennych nauk. I tak wspinamy się - zgraja
ludzi, opętanych żądzą zdobywania - po
stromej drabinie złudzeń, a jej szczeble pękają
i łamią się pod ciężarem naszych nierozważnych
kroków. Czyniąc wszystko na przekór zdrowemu
rozsądkowi i przyrodzonej skłonności do
trwania, idziemy urojoną drogą do urojonego
celu. W klęskach naszych upatrujemy zwycięstwa,
w zwycięstwach nie widzimy zarodków klęski, w
nonsensie upatrujemy sens. A mowę, ten przywilej
i chlubę naszego wybraństwa, uczyniliśmy narzędziem
pustej paplaniny i brzydoty, i jadowitego kłamstwa,
na którym usiłujemy zbudować wielkość człowieka.
Boże nieskończonej mądrości, Stworzycielu
doskonałego kosmosu i najpiękniejszej ziemi,
nieśmiertelnej duszy i mózgu, i szarych komórek,
i pięciu zmysłów, i wolnej woli, wyzwól nas z
drapieżnych szponów głupoty, tej czarnookiej
kusicielki, wabiącej nas na wszystkich rogach
historii jak na rogach ulic. Od tej sprawczyni
naszych błazeńskich zamiarów i czynów, i
upadków, i jałowego życia, i daj nam mądrość
oczyszczenia, nam, synom ziemi, soli zwietrzałej
i bezużytecznej. Amen."
/Roman Brandstaetter/
|
| |
"Biada
tym, którzy są bohaterami w piciu wina i
mocarzami w mieszaniu mocnego napoju"
Izaj. 5:22
To, co dobre dla jednego człowieka, może być
całkowicie złe dla drugiego. Tak jest z wieloma
sprawami dotyczącymi naszego życia, jak pokarmy
i napoje, które przyjmujemy do siebie,
korzystanie z propozycji podsuwanych przez świat,
rodzaj sportu i inne. Często jest to tylko
kwestia rozsądnego podejścia do danej rzeczy,
umiaru, dobrej oceny swoich możliwości. Ale
niekiedy nawet to, co nam nie uczyni bezpośredniej
szkody, może stać się zachętą dla kogoś słabszego
- i jego osobistą tragedią. Niejeden chrześcijanin
powołując się na werset psalmu, iż to Bóg
daje "wino, które rozwesela serce", częstuje
nim gości, nie biorąc pod uwagę jakże różnego
wpływu alkoholu na ludzi. Samym być może
potrafimy przeciwstawić się pokusie, by nie
wypić ponad miarę, podczas gdy ktoś inny nie będzie
w stanie tego uczynić. Nikt nie powinien folgować
własnym zachciankom i przyjemnościom, jeżeli
kogoś drugiego może to doprowadzić do upadku.
Miłość braterska zobowiązuje nas do troski o
bliźniego, zwłaszcza o słabszych braci i
siostry, podatnych na pewne pokusy. Nie wolno myśleć
tylko o sobie, usprawiedliwiać swych praktyk
zdrowym podejściem, wolnością, czy
przekonaniem o braku grzechu. O ile pewna rzeczy
jest zagrożeniem lub powodem zgorszenia innego
człowieka, to nawet, jeśli nam nie czyni
szkody, trzeba z niej zrezygnować. Wiara w
Chrystusa pomoże nam na to spojrzeć od strony
miłości.
"Nie wiemy, jakie są piekła i
nieba ludzi mijanych na ulicy."
/Czesław Miłosz/ |

CZYTANIA NA MSZĘ
ŚW. NA ZAKOŃCZENIE REKOLEKCJI W PIĄTEK
CZYTANIE PIERWSZE Z APOKALIPSY ŚW.JANA
Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek
wierny i prawdomówny.
Początek stworzenia Bożego: znam twoje czyny, że ani
zimny ani gorący nie jesteś. Obyś był zimny albo gorący!
A tak, skoro jesteś letni, i ani gorący ani zimny- chcę
cię wyrzucić z mych ust. Ty bowiem mówisz: "Jestem
bogaty" i "wzbogaciłem się" i "niczego mi nie
potrzeba", a nie wiesz, że to ty jesteś nieszczęsny
i godzien litości, i biedny ,i ślepy i nagi. Radzę ci
kupić u mnie złota w ogniu oczyszczonego, abyś się
wzbogacił, i białe szaty abyś się oblókł, a nie
ujawniła się haniebna twa nagość, i balsamu do
namaszczenia twych oczu byś widział.
Ja wszystkich, których kocham, karcę i ćwiczę. Bądź
więc gorliwy i nawróć się!
Oto stoję u drzwi i kołaczę: jeśli kto posłyszy mój
głos i drzwi otworzy, wejdę do niego i będę z nim
wieczerzał, a on ze mną. Zwycięzcy dam zasiąść ze
Mną na moim tronie, jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem
z mym Ojcem na Jego tronie.
Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów.
Oto Słowo Boże.
EWANGELIA WG.
ŚW.ŁUKASZA
A oto powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Go
na próbę, zapytał: << Nauczycielu, co mam czynić,
aby osiągnąć życie wieczne? >> Jezus mu
odpowiedział: Co jest napisane w Prawie ? Jak czytasz?
On rzekł: Będziesz miłował Pana Boga swego, całym
swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i
całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie
samego. Jezus rzekł do niego: Dobrześ odpowiedział. To
czyń, a będziesz żył. Lecz on, chcąc się
usprawiedliwić, zapytał Jezusa: A kto jest moim bliźnim?
Jezus nawiązując do tego, rzekł: pewien człowiek
schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców.
Ci nie tylko, że go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali
i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem
przechodził ta drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął.
Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył
go, minął.
Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził
również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko:
podszedł do niego, i opatrzył mu rany, zalewając je
oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł
do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął
dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: "miej o nim
staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie gdy
będę wracał"
Któryż z tych trzech okazał się, według twego
zdania, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?
On odpowiedział: Ten , który mu okazał miłosierdzie.
Jezus mu rzekł: Idź i ty czyń podobnie"
Oto Słowo Pańskie - Chwała Tobie Chryste.
GIMASTYKA
- miesięcznik uczniów Gimnazjum w Kargowej.
Redakcja: Małgosia, Dorotka, Ewelina, Marta,
Dorota, Marek, Marcin, Weronika, Monika,
Patrycja, Ania, Grzegorz, Bartek, Kacper, Kasia,
Marcela (cdn)
Redaktor odpowiedzialny: ks. Dariusz Chmist,
Redaktor Techniczny: mgr Leszek Czerw. Foto:
archiwum
Nakład: 50 szt. (5) |
Główna | Aktualności | Kadra | Klasy | Gazetka | Śmiechoteka | Kontakty | Dokumenty | Plan
zajęć
| Ciekawostki | TI |
Linki
| Ogłoszenia | Almanach
|